Nasza grupa dziennikarska udała się z wizytą do Art-Cafe da Vinci w Katowicach. Tam spotkaliśmy się z malarzem i współwłaścicielem kawiarni. Pan Jerzy przyjął nas bardzo serdecznie, opowiedział o pracach plastycznych wiszących na ścianach kawiarnio-galerii i pokazał swoją pracownię. Mogliśmy też zobaczyć i posłuchać dźwięku klawesynu, a Zosia zagrała nam na pianinie. Na chwilkę wpadł śpiewak operowy, pan Martin Filipiak i z dużą radością wysłuchaliśmy kawałka opery Verdiego. To było miłe popołudnie przy domowym cieście i zastrzyku kultury z górnej półki.
JG
