al. Krzywoustego 11, 40-870 Katowice     32 254 36 79      sp58katowice.pl  
 vulcan bip logo  
  • Szkoła Podstawowa nr 58 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Dąbrowskiej w Katowicach

  • Jasełka szkolne

    "Idą Święta..."

  • Ślubowanie Pierwszoklasistów

    Pasowanie

  • Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2019/2020

  • Patronka Szkoły - Maria Dąbrowska

Wkrótce zaczyna się rekrutacja do naszej szkoły. Zapraszamy.

Terminy rekrutacji. Ważne informacje.

Informacje i zasady bezpieczeństwa obowiązujące w szkole od 1 września 2020 r.

Bezpieczny powrót do szkoły.

Skorzystaj z naszego wsparcia. Zobacz oferty szkół średnich.

Materiały dla uczniów, organizacja pomocy w szkole.

Wiersze nagrodzone w Wojewódzkim Konkursie Poetyckim „Antologia Poezji Dziecięcej i Młodzieżowej”

Paweł Długajczyk

… 

Czy mnie widzisz? – tak.

Czy mnie słyszysz? – tak.

Czy mnie znasz? – tak.

Czy na pewno?

Inaczej jest niż się wydaje.

Nie widzisz wszystkiego.

Nie słyszysz wszystkiego.

Nie przejrzałeś mnie na wylot.

Tajemniczy jestem niczym

widmo nieznanej nikomu

istoty.

Czy rozumiesz?

Człowiek – tak,

typowy – nie,

mężczyzna – tak,

normalny – nie.

A to wszystko dlatego,

że urodziłem się tym,

kim jestem.

Że jestem dziwykadłem

szalono – upiornym.

Za takiego mnie uważają.

A to nieprawda.

Tej rany nie uda się

łatwo zamknąć.

Potrzebuję pomocy.

Okażesz mi ją?

 

Klaudia Małyska

Życie

Życie… - czy ono nie jest cudowne?

Życie jest jak ciuchy modne.

Życie, ach…, życie, czemuż jesteś takie zmienne?

I piękne, i mierne, ale przynajmniej jesteś pełne.

Czasem jednak, życie, stajesz się mętne, bo nikogo koło Ciebie nie będzie.

 

Tom XII

Ignacy Kowalczyk

Ty

Tonę w twoich oczach.

Są zimne jak czarna skała,

która stoi samotnie na zboczach

i trafia mnie myśl mała.

Każdy chciałby zmienić świat,

ale on nawet nie jest tego wart.

Och, słodka, gdybyś wiedziała,

mogłabyś mieć wszystko,

ale i tak rzuciłabyś się w urwisko

i na końcu byś powiedziała:

Każdy chciałby zmienić świat,

ale on nawet nie jest tego wart.

 

Klaudia Małyska

Widząc

Najpierw kolory te jasne, radosne.

Następnie –

te ciemne i smutne.

Potem ludzi –

tych radosnych i tych smutnych,

tych cichych i rozgadanych,

skrytych  i otwartych,

kochających i tych odtrącanych.

Następnie zwierzęta, które

na tle występują przyrody…

kwiaty, trawę i drzewa.

Narodziny i śmierć,

która nas czeka.

Cykl życia i jego koniec.

Tak to widzę…

i próbuję opisać to,

co widzę i czuję

Swoim sercem i wzrokiem.

 

Tom XIII

Maria Kupińska

Wiosna

Mam dla ciebie zagadkę:

Kiedy pogoda jest w kratkę?

Kiedy pada deszcz i świeci słońce?

Kiedy skaczą zające po łące?

Kiedy kwiaty zakwitają?

Kiedy ptaki na drzewach śpiewają?

Kiedy zachwycają motyle

i innych stworzonek tyle?

To wiosna nasza kochana!

Ciepła, przyjemna, na zielono ubrana!

Uśmiecha się do nas z każdej strony.

Cały świat jest cudownie wystrojony!

 

Marta Maroń

Artystka

Dłoń muśnięta farbą

Na czystym papierze zostawia ślad;

Ślad nieidealny, niejednolity

Jak dusza, której nie potrafisz wyrazić.

Uciekasz się do sztuki,

Wszelkiej słowa dusisz w sobie.

To wciąż ukrywa twój umysł;

Zbyt skomplikowany, artystyczny.

Wylewasz na płótno,

Rysujesz swoje myśli;

Myśli zbyt symboliczne,

Uwiecznione tajemnice.

Pędzel wiernym przyjacielem –

Zwiedza twoją duszę.

Pióro odwiecznym wrogiem –

Zasycha w milczeniu.

 

Marek Jaskulski

Koty

Koty na górze, koty na dole.

O! Znalazłem je na stole.

Zupa rybna na nim stała.

Teraz jest zjedzona cała.

Znów ich nie ma. Znowu są.

Nagle cisza. Koty śpią.

Teraz pusty cichy dom.

Co tu robić? Koty śpią.

Wiem, obudzę te kociaki.

A początek będzie taki.

Koty na górze, koty na dole.

O! Znalazłem je na stole.

 

Maria Kupińska

***

Życie…

Życie…

Życie…

Cudowne obrazy codzienności,

Przepyszne Twoje smaki,

Dźwięki cudownie kojące duszę,

Ludzie dobrzy, serdecznie, otwarci

na wszystkie Twoje atrybuty.

Życie…

Trwaj.

Oddech, puls, ruch.

Naciesz mnie, nasyć.

By nie było żal odchodzić.

 

Cezary Miłaszewski

Światła mojego portu

Jestem rozbitkiem dryfującym

po wzburzonej tafli oceanu życia.

Światła mojego portu tlą się w oddali,

Lecz droga jest długa,

Zdradliwa.

Wiatr prowokuje fale do ataku,

A ja mam coraz mniej siły

Do walki o nieustanne

miejsce na Ziemi.

Moje oczy rozpaczliwie szukają

Lądu Ukojenia.

Lecz mgła kłębi się gęstym obłokiem

Nad moją głową.

Coraz trudniej dotrzeć

do wyśnionych miejsc,

Wtulam się w tratwę istnienia

I spoglądam w niebo,

Na którym chmury rozpostarły

wachlarz fotografii.

To marzenia ukryte w migocących

tworach,

To wiara w przeznaczenie

I wędrówka

Donikąd i do wszystkości.

 

Anna Raczkowska

Piękno świata

Woła cię świat

Odpowiedz

Wejdź

i zanurz się w kolory, zapachy i tęczę

Chwyć

obiema rękami to piękno

i nie smuć się nigdy więcej

Mrugnij do niego okiem

obsypie cię motylami

złotem jesiennych liści

i śniegu śnieżynkami

Patrz

jak rozkwita wokół

tysiącem jezior i gór

Unieś

ręce wysoko

i dotknij pierzastych chmur

Odpowiedz

na wołanie

nie daj się dłużej prosić

leć

wysoko jak ptak

A piękno cię będzie unosić!

 

Klaudia Małyska

Właśnie Ty

Kolejny dzień

Kolejna noc

a ja czekam...

tęsknię za tobą 

za twym uśmiechem

czy czułym słowem

spotkamy się

gdzie?

w moich snach

nad ranem

w mych myślach

w świecie wyśnionym

i wymarzonym

aż tu nagle ty

pojawiasz się w mym realnym świecie

i jesteś

moim księciem

co każdy dzień 

i każdą noc

rozjaśniasz mi

 

Tom XV

Cezary Miłaszewski

„Najlepiej nie – być”

Najlepiej być spadającą gwiazdą,

Cichym niebieskim płomieniem,

Który rozbija szklaną ciszę przestrzeni.

Najlepiej być Księżycem w pełni,

Oświetlać duszom drogę do nieba.

Najlepiej być skrzydłem anioła,

Łagodnym trzepotem

unosić się w otchłań białą.

Najlepiej być skałą –

Wysoką, niewzruszoną, dumną i kruchą.

Najlepiej być lilią,

Otwierać się dla ciebie,

Zamykać dla innych.

Najlepiej być łzą,

Cichym strumieniem,

Nieistotnym tchnieniem.

Najlepiej być sobą,

Słyszeć krzyk ciszy,

Spalać się z bólu,

Rozmawiać z deszczem.

Najlepiej mieć czternaście lat.

Tworzyć własny wachlarz diamentowych wspomnień –

Szufladę, w której mieszkają zaprzeszłe lęki

I nieba błękit.

Najlepiej patrzeć w lustro

I udawać, że niczego w nim nie ma.

Bać się wczoraj, dzisiaj, jutra.

Robić to, czego nie trzeba.

Nosić na piersiach korale ciężkich łez.

Iść aleją, gdzie kwitnie bez.

Najlepiej być w niebycie

I nie być w bycie

Lub odwrotnie,

Jeśli tylko nie ma się serca ze szkła –

Tak jak ja.

 

Tom XVII

Artur Skóra

Kolorowy zawrót głowy

Śpiew kanarka

Zachwyt budzi.

Jego trel

Was rozbudzi.

Kiedy słońce świeci,

Kiedy pada,

On nam wszystkim nutki składa,

Dźwięcznie ćwierka, radość niesie,

Czy to wiosna, czy to jesień.

Daje nam piękne chwile,

Cały dzień spędzamy mile.

Nauczyciele przygotowujący uczniów do konkursu: 

Magdalena Bilińska 
Zofia Błońska 
Elżbieta Varżgolis

 

Dzwonki

YouTube sport

YouTube channel

Facebook

Archiwum Galerii

Blog świetlicy

Blog SKO

Dziennik elektroniczny

ŚPP

Mapa witryny